#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Fatalne dane. Szpital w Wadowicach obciążony trudnymi przypadkami koronawriusa

Na 56 łóżek przeznaczonych dla pacjentów z Covid19 aż 54 były zajęte. Tak wyglądał sytuacja w Szpitalu im. Jana Pawła II w Wadowicach. Nie musimy się zastanawiać, czy trzecia fala epidemii do nas dotarł, bo ona już jest – powiedziała nam Barbara Bulanowska, dyrektorka wadowickiej lecznicy.

Przybywa trudnych przypadków, wymagających leczenia szpitalnego, u pacjentów z regionów, którzy zachorowali po zakażeniu koronawirusem. Dwa oddziały covidowe, które utworzył szpital, są obciążone i niemal w pełni obłożone chorymi.

Zdecydowanie widać wzrost zakażeń. Od tygodnia mamy sytuację, gdzie właściwie dziennie mamy jedno, dwa łóżka wolne, a tak cały czas pojawiają się chorzy z trudnościami przy zakażeniu koronawirusem, którzy wymagają natychmiastowego leczenia – powiedziała nam dyrektor Szpitala Jana Pawła II w Wadowicach.

Jak podkreśla Barbara Bulanowska, to sygnał, że tzw. „trzecia fala” epidemii już się pojawiła w powiecie wadowickim.

Co ciekawe chorują już tylko starsze osoby, ale pojawiają się pacjenci z trudnościami oddechowymi w grupie 30 i 40-latków.

Te przypadki, które są u nas na oddziała bywają trudne i wymagające. Dla nas takim sygnałem, że jest naprawdę poważnie, jest fakt, że do leczenia tych pacjentów zużywamy bardzo dużo tlenu, a to znaczy, że w w dużej skali mamy do czynienia z zaostrzeniem się niepokojących objawów u chorych – mówi dyrektor szpitala.

Jak podała dyrektorka w zeszłym roku śmiertelność na dwóch oddziałach covidowych wynosiła w Wadowicach 15 i 13 procent. Obecnie u chorych obserwuje się różne nowe powikłania. takimi są na przykład mikrowylewy.

To szczególnie niepokojące, ponieważ dotyczy to miedzy innymi osób stosunkowo młodych, między innymi 30-latków – dodała Barbara Bulanowska.