Góra śmieci uzbierana przez kilkanaście osób. Brzegi Mucharskiego bardzo brudne

Po wrześniowych ulewach woda w Jeziorze Mucharskim opadła i znowu wyłoniła się góra śmieci. Stryszów razem z przedstawicielami Wód Polskich zakasali rękawy, by coś z tym zrobić.
Sprzątanie brzegów Jeziora Mucharskiego odbywa się dość regularnie. Zajmują się tym osobiście przedstawiciele Wód Polskich, czyli zarządcy zbiornika retencyjnego, a także lokalni samorządowcy i mieszkańcy.
W piątek (8.11) na terenie gminy Stryszów odbyła się kolejna akcja sprzątania. Na miejscu pojawili się m.in. przedstawiciele stryszowskiego samorządu z wójtem Szymonem Dumanem na czele, nie zabrakło też przedstawicieli RZGW i członka zarządu powiatu Sebastiana Mlaka.
Po wrześniowych ulewach do wód zbiornika przy tamie w Świnnej Porębie dostało się bardzo dużo zanieczyszczeń, które wcześniej znajdowały się przy potokach i rzeczkach regionu.
Osoby, które postanowiły posprzątać brzegi, skupiały się przede wszystkim na odpadach sztucznych, które po prostu trzeba zutylizować.
Wyławialiśmy „skarby” codzienności, wypełniając worki po brzegi butelkami, plastikiem i wszystkim, co nie należy do natury. Wielkie podziękowania dla każdego, kto wziął udział w akcji! – napisał na swoim Facebooku Szymon Duman.
Kilkanaście osób uzbierało w krótkim czasie wielką górę odpadów.

Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl