Graficiarze „zaatakowali” w nocy. Policja prowadzi śledztwo, na dworcu w Wadowicach kilka kamer

Policja prowadzi śledztwo w sprawie zniszczenia mienia na terenie stacji kolejowej w Wadowicach. Ktoś w nocy pomalował skład stojącego tutaj pociągu.
Policja w Wadowicach potwierdza, że prowadzi czynności wyjaśniające dotyczące aktu wandalizmu, do którego doszło w nocy w piątek (30.10) na stacji kolejowej w Wadowicach.
Stojący na peronie przy dworcu głównym skład kolejowy został pomalowany graffiti.
Zgłoszenie od dyżurnego ruchu kolejowego otrzymaliśmy o godz. 5 rano. Na miejscu potwierdzono zgłoszenie – mówi nam Agnieszka Petek, rzeczniczka prasowa policji w Wadowicach.
Policja poszukuje nieznanego sprawcy i przyznaje, że na pewno w sprawie wykorzystane zostaną nagrania z monitoringu. Na dworcu zamontowane są zarówno kamery należące do Straży miejskiej jak i do Wadowickiego Centrum Kultury, które ma tutaj część swojej siedziby.

Co ciekawe kilka dni wcześniej na XX-lecia również ujawniono działanie graficiarzy. Czyżby byli to ci sami? W obu przypadkach policja korzysta z zapisów lokalnych kamer.
Skład kolejowy, który został zniszczony przez „malarzy” stoi na wadowickim peronie od wtorku (29.10). Nie może odjechać z miejsca, ponieważ w Kleczy Dolnej zniszczony został wiadukt kolejowy. Naprawa tej konstrukcji może jeszcze potrwać. Na miejscu działa specjalna komisja, która ma sprawdzić, jaki jest zakres zniszczeń i jakie naprawy będą potrzebne.
Kilka dni wcześniej na XX-lecia również ujawniono działanie graficiarzy.

Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl