Jechał jak opętany i teraz musi płacić. To nie koniec problemów kierowcy Dodge’a

Policjanci z oświęcimskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierującego, który drugi raz w ciągu dwóch lat w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość. Pirat recydywista stracił prawo jazdy na trzy miesiące, a także dostał mandat w wysokości 3 tysięcy złotych.
W niedzielę (06.10) policjanci pilnowali bezpieczeństwa w ruchu drogowym na Drodze Krajowej nr 52 w gminie Kęty. O godzinie 16.20 na ulicy Bielskiej w Bulowicach do kontroli drogowej zatrzymali samochód marki Dodge, którego kierowca jechał z prędkością 109km/h na odcinku na którym obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h.
Za kierownicą pojazdu siedział 43 – letni mieszkaniec powiatu wadowickiego.
Jak ustalili mundurowi mężczyzna w ciągu dwóch lat drugi raz przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami jest to przypadek recydywy, więc za przekroczenie prędkości o 59 km/h policjanci zatrzymali jego prawo jazdy i ukarali go mandatem karnym w wysokości 3 tysięcy złotych oraz punktami karnymi – informuje oświęcimska policja.
Policjanci w dalszym ciągu apelują o przestrzeganie przepisów, trzeźwość oraz rozsądek na drodze. Zapewniają również, że uczestnicy ruchu drogowego, którzy stwarzają poważne zagrożenie poniosą surowe konsekwencje lekceważenia prawa oraz bezpieczeństwa swojego i innych.
Dwukrotnie wyższy mandat jest nakładany na kierowcę w przypadkach złamania przepisów z tej samej grupy w ciągu 2 lat od ostatniego wykroczenia.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl