Jechał za szybko, uderzył w krawężnik i… Kierowcy – nogi z gazu!

Spadł deszcz na drogach znowu niebezpiecznie. Wystarczy chwila nieuwagi i może dojść do nieszczęścia. O prawdziwym szczęściu w nieszczęściu może mówić kierowca samochodu dostawczego, który przewrócił się na krajówce w Andrychowie.
Do zdarzenia doszło w czwartek (25.05), około godziny 6. rano.
Na drodze krajowej nr 52, przy wyjeździe z Andrychowa w stronę Kęt, przewrócił się samochód dostawczy. Pojazd częściowo zablokował ruch na krajówce, jednocześnie uniemożliwiając ruch pieszy.
Kierujący samochodem marku hyundai jadąc ulicą Krakowską w Andrychowie w stronę Wadowic nie dostosował prędkości do warunków panujących na jezdni, uderzył w krawężnik, w wyniku czego samochód zjechał na przeciwległy pas ruchu i przewrócił się na bok – poinformowała nas Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik prasowy powiatowej komendy policji.
W tym zdarzeniu na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
Inne wiadomości byłyby dzisiaj komentowane, gdyby w momencie tego zdarzenia ktoś akurat szedł chodnikiem, na którym wylądował dostawczak.
Tak więc kierowcy – nogi z gazu. Taka aura może nam towarzyszyć jeszcze do końca piątku. Trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Film nadesłany przez Patryka
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








