#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kierowcy „bez prawka” mają w nosie sądowe zakazy

Mieli pecha. Dwóch mężczyzn zatrzymała policja podczas jazdy samochodem w sytuacji, gdy nie posiadali oni prawa jazdy. Obaj mają sądowy zakaz kierowania pojazdami, teraz odpowiedzą za przestępstwo.

Nagła potrzeba dojechania z punktu „A” do punktu „B” doprowadziła tych kierowców do jeszcze większych problemów z prawem niż mieli dotąd. 59-letni mieszkaniec Wadowic oraz 38-letni mieszkaniec Kalwarii Zebrzydowskiej mają orzeczony sądowy zakaz kierowania pojazdami. Obaj mają na swoim koncie sprawy karne w związku z poprzednimi przestępstwami drogowymi.

Tymczasem patrol ruchu drogowego zatrzymał dwa dni temu na osiedlu Westerplatte 59-letniego mieszkania Wadowic, gdy ten kierował toyotą. Dzień później inny patrol drogowy zatrzymał w Izdebniku na drodze krajowej 38-letniego mieszkańca Kalwarii Zebrzydowskiej, gdy ten jechał przed siebie fiatem fiorino.

Policja zabezpieczyła samochody, którymi poruszali się zatrzymani. Wadowiczanin wsiadł do samochodu niedaleko swojego domu, więc auto pozostawiono na parkingu, a dowód rejestracyjny oddano rodzinie. Prawdziwe kłopoty dopiero przed nim .

W tej sytuacji sprawy zostały przekazane do wydziału kryminalnego. W przypadku zatrzymanego mężczyzny z Wadowic zostanie skierowany do sądu akt oskarżenia – mówi nam Elżbieta Goleniowska – Warchał, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji.

Artykuł 244 kk stanowi jasno, że za niestosowanie się do zakazu kierowania samochodem grozi nawet do trzech lat pozbawienia wolności. Choć sprawa wydaje się błaha, okazuje się, że tego typu przestępstwa wciąż zdarzają się na naszych drogach. Policjanci prowadzili w ostatnich dniach akcję wyłapywania nietrzeźwych na drogach. Przy każdej takiej akcji niemal zawsze wpada kierowca „bez prawka”.

Skąd bierze się u niektórych kierujących naiwna wiara w to, że tym razem się uda?

Trudno powiedzieć, to indywidualne przypadki. Zdarzają się też historie, że w ten sam kłopot wpadają rowerzyści, którzy mają sadowe zakazy kierowania pojazdami. Tłumaczenia są różne, każdy szuka swojej własnej linii obrony -komentuje Elżbieta Goleniowska – Warchał.