#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kilkunastu mieszkańców powiatu ukaranych za brak maseczki na twarzy

Posypały się pierwsze mandaty i wnioski o ukaranie związane z brakiem maseczki na twarzy w przestrzeni publicznej. Powiatowa policja mówi, jak jest.

Od soboty w całym kraju obowiązuje zakrywanie ust i nosa w przestrzeni publicznej, np. w sklepie, autobusie, ale także na ulicy. Za nieprzestrzeganie tego obowiązku może grozić mandat do 500 zł.

Osoba, która z przyczyn zdrowotnych nie może nosić maseczki, musi na wezwanie funkcjonariusza okazać zaświadczenie lekarskie. Takie są nowe przepisy związane z pandemią koronawirusa.

Do tej pory wystarczało samo oświadczenie i wiele osób niezasadnie korzystało z tej możliwości, wprowadzając w błąd co do swojego stanu zdrowotnego – podkreślił rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka w rozmowie z PAP. Konieczność okazania zaświadczenia kończy niepotrzebne dyskusje podczas kontroli i znacznie ułatwi egzekwowanie przepisów przez policjantów czy funkcjonariuszy straży miejskiej – stwierdził.

Ciarka przekazał również, że to od indywidualnej oceny interweniującego policjanta będzie zależeć, czy dana osoba zostanie ukarana mandatem albo pouczona, czy zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu lub sporządzona informacja do inspektora sanitarnego.

Policjanci z Wadowic od dwóch dni sprawdzają, czy mieszkańcy okolic stosują się do nowych przepisów.

Jak poinformowała nas Agnieszka Petek, rzecznik prasowy powiatowej policji, do tej pory wystawiono w tej sprawie 7 mandatów i skierowano 4 wnioski do sądu o ukaranie.

Policjanci stosowali też pouczenia – informuje nas rzecznik policji.

Nowe przepisy mają związek z tak zwaną żółtą strefą sanitarną, która obowiązuje do odwołania na terenie całego kraju.