Kłęby dymu nad domem, liczne wozy strażackie. Co stało się w Barwałdzie?

Siedem jednostek straży pożarnej udało się do Barwałdu Dolnego. Nad jedną z posesji unosiły się kłęby dymu. Wyglądało naprawdę groźnie. Co okazało się na miejscu?
Tak czasami jest, że przedobrzymy z ogniem i potem kłopot. Ci, którzy grillują latem wiedzą dobrze, o co chodzi. Tymczasem mamy zimę, ale są miejsca, w których trzeba dołożyć „do pieca”. Na przykład takie wędzarnie.
O tym, że nawet w przypadku wędzarni trzeba uważać przekonał się mieszkaniec Barwałdu Dolnego. W środę (3.01) ktoś zauważył bardzo duży dym wydobywający se ponad jedną z nieruchomości. Na miejsce zadysponowano aż 7 jednostek straży pożarnej.
Strażacy, którzy dotarli na miejsce, poinformowali, że doszło do pożaru wędzarni.
Doszło do zapalenia się drewnianej części wędzarni, przyległej do budynku gospodarczego, co groziło się rozprzestrzenieniem pożaru. Pożar został ugaszony przez właściciela przed przybyciem jednostek straży pożarnej – poinformował nas Krzysztof Cieciak, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.
Jak określają przyczynę pożaru strażacy – ogień był zbyt duży.
Dowódca akcji gaśniczej określi straty na 1000 zł.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl