Kolejny filmik „ku przestrodze”. Tym razem z głównej ulicy Andrychowa

W Andrychowie na ulicy Krakowskiej, zwłaszcza w ścisłym centrum, nie da się poruszać samochodem szybko. Mimo to i tak dochodzi tutaj to kolizji. Jedną z nich pokazał internauta, który nagrał zdarzenie kamerką w aucie.
ANDRYCHÓW – Głowna ulica, czyli Krakowska, nie należy raczej do tych, na których można się rozpędzić. Zwłaszcza w rejonie ścisłego centrum miasta, gdzie krzyżuje się z licznymi drogami osiedlowymi. Ruch jest bardzo duży niemal przez cały dzień.
Mimo to dochodzi tutaj do dużej ilości kolizji.
Jedną z nich uchwycił kierowca, w którego aucie zamontowana była kamera.
Na krótkim filmiku widać jak tuż za przejściem dla pieszych samochód dostawczy najeżdża na tył auta osobowego, które postanowiło wjechać na posesję przy drodze. Niestety nie wiadomo czy kierowca osobówki zbyt późno poinformował o chęci skrętu, czy może kierowca dostawczego się zagapił.
Kierowcy obu aut postanowili wyjaśnić sprawę między sobą.
W takich sytuacjach przychodzi tylko jedno powiedzenie do głowy – „trzeba mieć oczy dookoła głowy”. To dotyczy zarówno rodziców małych dzieci, jak i kierowców.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








