#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kominiarz potrzebny od zaraz! Strażacy coraz częściej gaszą palącą się sadzę

Strażacy z powiatu wadowickiego praktycznie każdego dnia wyjeżdżają do sadzy palącej się w kominach domów prywatnych. W czym tkwi problem? Zawsze w tym samym – brak odpowiedniej „higieny” systemów grzewczych. A może być naprawdę niebezpiecznie.

Strażacy ciągle powtarzają – „przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne poddawaj systematycznej kontroli, co najmniej raz w roku. Kontrole powinien przeprowadzać kominiarz posiadający stosowne kwalifikacje i uprawnienia do tego typu prac”.

Jak informują strażacy podczas ubiegłego sezonu grzewczego w okresie od 1 października 2014 r. do 1kwietnia 2015 r. miało miejsce 1018 pożarów w budynkach mieszkalnych, w których zginęło 8 osób a 89 zostało rannych. Te niechlubne statystyki powinny dać do myślenia.

O tym, jak łatwo może dojść do tak zwanego samozapłonu, mogą świadczyć chociażby dwa ostatnie zdarzenia na ternie gminy Kalwaria Zebrzydowska.

W sobotę (21.11) w Kalwarii, a także w poniedziałek (23.11) w Przytkowicach, w kominach domów prywatnych zapaliła się sadza w kominie. Tylko dzięki szybkiej reakcji strażaków ogień nie rozprzestrzenił się na resztę budynku.

Co możemy zrobić jeśli zapali się przewód kominowy? Strażacy instruują, aby po pierwsze wezwać służby ratunkowe i wygasić palenisko. Trzeba też szybko pozbawić dostępu powietrza do pieca. Do palącego się komina nie wolno wlewać wody, może dojść do silnego zadymienia w całej nieruchomości, a także do uszkodzenia przewodu kominowego.