Komu przeszkadzała kaplica w Zagórniku? Policja wszczęła śledztwo w sprawie podpalenia

Policja wszczęła śledztwo w sprawie podpalenia kaplicy Groniu Miłosierdzia bożego w Zagórniku. W środę spłonęła kaplica wraz wyposażeniem, obrazami, figurami świętych i ławkami. Szacunkowe straty wynoszą 60 tysięcy złotych. Podejrzewa się, że doszło tutaj do podpalenia.
ZAGÓRNIK – Kryminalni z komisariatu w Andrychowie prowadzą dochodzenie w sprawie pożaru kaplicy – potwierdził nam w czwartek (29.08) asp. szt. Dariusz Stelmaszuk z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Jednakże jak na razie nie udało się ustalić sprawcy podpalenia.
Czynności prowadzone są pod kątem podejrzenia o możliwym podpaleniu. Poszukujemy świadków, jeśli ktoś ma jakieś informacje, powinien się głosić do komisariatu w Andrychowie – dodaje Dariusz Stelmaszuk.
W środę (28.08) w Zagórniku na Groniu Miłosierdzia Bożego spłonęła katolicka kaplica, której opiekunem jest Stowarzyszenie Ocalenie.
Fot. OSP Zagórnik
Ogień i dym unoszący się nad kaplicą zauważyła jedna z mieszkanek Zagórnika, która powiadomiła straż. Budynek próbowały ratować zastępy strażaków z Andrychowa i druhowie z Zagórnika, Sułkowic – Bolęciny, Rzyk i Inwałdu. Niestety niewiele dało się zrobić.
W szybkim czasie ogień strawił dach, a także wyposażenie budynku. Spłonęły między innymi obrazy, figury świętych i ławki. Wstępnie straty oszacowano na około 60 tysięcy złotych.
Pożar był trudny do ugaszenia, ponieważ kaplica znajduje się w miejscu, do którego utrudniony miały dojazd wozy pożarniczej – podkreślił Krzysztof Cieciak, rzecznik prasowy wadowickich strażaków.
Sanktuarium stowarzyszenia Ocaleni , położone 4,5 km od Andrychowa i 15 km od Wadowic, miejscowi nazywają Małą Kalwarią i przynależy do parafii św. Bartłomieja w Zagórniku. Opiekowali się nim mieszkańcy tej miejscowości. Kaplicę budowano na raty 2000 r. w hołdzie Janowi Pawłowi II, w dużej mierze w czynie społecznym. Na przykład górną część krzyża pracownicy Chemobudowy – Dwory w Oświęcimiu wykonali społecznie. W 2002 r. postawiono kaplicę.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








