Kradli, rozbierali, fałszowali. Policja wpadła na trop szajki paserów

Policja natrafiła prawdopodobnie na szajkę paserów. Jeden wpadł w Andrychowie. Ukradł samochód zaparkowany na ulicy. Auto szybko zostało rozebrane na części i trafiło na złom. Policja zapowiada kolejne zatrzymania.
Na początku listopada komisariat policji w Andrychowie został powiadomiony o kradzieży pojazdu marki Volvo z terenu gminy Andrychów.
Z treści zawiadomienia wynikało, że samochód zaparkowany był przy drodze wojewódzkiej i zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach 10 listopada.
Z uwagi na charakter zdarzenia do sprawy zostali zaangażowani policjanci z Wydziału Kryminalnego, którzy ustalili, że skradziony samochód trafił na jedną z prywatnych posesji, gdzie został zdemontowany, a następnie oddany na skup złomu.
Funkcjonariusze ustalili i zatrzymali sprawcę kradzieży, którym okazał się 22-letni mieszkaniec gminy Andrychów. Pojazd udało się odzyskać – informuje Agnieszka Petek, rzecznik prasowy powiatowej policji.
Co ciekawe, z terenu innej z posesji powiatu wadowickiego, policjanci odzyskali również felgi aluminiowe z oponami, pochodzące z tego samego pojazdu.
Organizatorowi tego procederu postawiono zarzut z art. 278 § 1 KK, do którego się przyznał. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań dotyczących paserstwa jak również fałszowania dokumentacji – dodaje rzecznik policji.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








