Ludzie kupują łuki i kusze, by wystraszyć motocyklistów z lasów? W Andrychowie problem

W gminie Andrychów zauważyli, że nasila się problem niszczenia przyrody przez motocykle jeżdżące po lasach. Miasto po raz kolejny zorganizowało spotkanie ze służbami porządkowymi w tej sprawie.
W Andrychowie po raz kolejny spotkali się po raz kolejny przedstawiciele służb porządkowych z urzędnikami i strażą leśną. Wszystko przez to, że zauważono wzrost działalności motocrossowców w lokalnych lasach.
Przedstawiciele gminy alarmują, że docierają do nich głosy o tym, że coraz częściej mieszkańcy leśnych zakątków biorą sprawy w swoje ręce.
Według wiceburmistrza Wojciecha Polaka, andrychowianie zakupują łuki, kusze czy linki w celu odstraszenia hałasujących motocyklistów.
Biorąc te argumenty pod uwagę może dojść do prawdziwego nieszczęścia. Jednocześnie coraz mniej osób donosi policji o tym, że motocykliści po raz kolejny pojawili się w lasach. Zapewne wynika to z faktu, że policja dysponuje ograniczonymi środkami, by skutecznie ścigać leśnych przestępców.
W czasie andrychowskiego spotkania, przedstawiciele leśników zaproponowali, by wystąpić do władz centralnych o zaostrzenie kar. Nie zabraknie też konkretnych działań. Na wiosnę w okoliczne lasy wyjedzie więcej patroli, które zostaną wyposażone w quady i motocykle. Urzędnicy planują też wykorzystanie drona do patrolowania przestrzeni leśnych.
Motocykliści, którzy postanawiają zjeżdżać z utartych szlaków w lasach mają być też częściej informowani odpowiednimi znakami o zakazach wjazdu. To ma ułatwić pracę policjantom.
Info: Nowiny Andrychowskie
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl