Ludzie mieli naprawdę dużo szczęścia! Już wiadomo co zagrażało mieszkańcom Andrychowa

Strażacy przesadzali z akcją zabezpieczającą w Andrychowie? Okazuje się, że nie! Substancja, która znajdowała się w pojemniku dostarczonym straży była naprawdę niebezpieczna!
Zakrojona na szeroką skalę akcja zabezpieczająca w Andrychowie niektórych zdziwiła. Pojawiały się nawet prześmiewcze wpisy jakoby „strażacy przesadzali”. Pojemnik z nieznaną cieczą dostarczyła do strażaków kobieta.
Nie wiedziała co się w nim znajduje, a że zmarły mąż miał styczność z niebezpiecznymi substancjami, wolała nie ryzykować.
Przez cały dzień w Andrychowie prowadzona była akcja zabezpieczająca pojemnik przed wyciekiem. Po południu dotarła jednostka policji z Krakowa ze specjalnym samochodem pirotechnicznym, w którym pojemnik został przetransportowany na poligon badawczy.
Tam stwierdzono, że w środku znajdował się niebezpieczny kwas solny. Gdyby ciecz wydostała się na zewnątrz mogłaby doprowadzić do poważnego zagrożenia zdrowia, a nawet życia osób przebywających w pobliżu.
Wychodzi więc na to, że andrychowianie mieli wiele szczęścia, a akcja ewakuacyjna i zabezpieczająca miała swój cel.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








