Mamy z maluchami opuszczają szpital w Wadowicach. Koniec kwarantanny, nie miały koronawirusa

Jest dobrze. Dziesięć matek i dziesięcioro dzieci opuści w piątek oddział noworodków wadowickiego szpitala. Powtórne testy wykazały, że nie mają koronawirusa.
Od tygodnia dziesięć mam ze swoimi maluszkami przebywało na oddziale dla noworodków Szpitala Powiatowego im. Jana Pawła II w Wadowicach.
Wszystko przez to, że istniało podejrzenie, iż mogły się zarazić koronawirusem.
Przypomnijmy. Tydzień temu ujawniono w lecznicy zakażenie u jednej z asystentek medycznych, która pracowała na oddziale. Szpital zlecił badania wszystkim pracownikom, którzy mieli z nią kontakt oraz pacjentkom, a także dzieciom, które przyszły na świat.
Zdecydowano też o zamknięciu porodówki i dezynfekcji pomieszczeń.
Pierwsze testy wykazały u wszystkich badanych wyniki negatywne. Służby sanitarne zaleciły jednak – ze względów bezpieczeństwa – powtórzenie testów.
Jednocześnie 10 mam ze swoimi 10 urodzonymi właśnie maluchami do czasu przeprowadzenia kolejnego testu musiały pozostać w szpitalu. Miała to być nadzwyczajna kwarantanna. Lecznica zapewniła im opiekę.
W piątek (7.08) sprawa wyjaśniła się już ostatecznie.
Testy zostały wykonane i wszystkie są negatywne. W tej chwili prowadzimy wypisy ze szpitala naszych pacjentek. Będą wznowione również porody w naszym szpitalu – poinformowała nas Barbara Bulanowska, dyrektor ZZOZ w Wadowicach.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl