Mandaty dla plażowiczów w Zakrzówku. Niektórzy wciąż skaczą do wody ze skalnych osuwisk

Od 1 czerwca, kiedy Park Zakrzówek został udostępniony mieszkańcom, strażnicy miejscy odnotowali łącznie 693 wykroczenia, z których 499 zakończyło się nałożeniem mandatu. To kary m.in. za picie alkoholu czy używanie głośników i złe parkowanie. Ale też za wchodzenie na niebezpieczne skały.
Najwięcej interwencji dotyczyło dotąd zwykłych wykroczeń drogowych, w tym zakazu zatrzymywania się i zakazu ruchu – złamanie tych przepisów odnotowano 291 razy. Ale aż 222 wykroczenia były związane z nieprzestrzeganiem regulaminu parku. Korzystający z niego m.in. przekraczali barierki zabezpieczające. A to w tym miejscu wyjątkowo niebezpieczne, na początku miesiąca z urwiska skoczył młody mężczyzna. Utonął, został odnaleziony przez płetwonurka na głębokości 9 metrów.
Nadal jednak zdarzają się przypadki skakania do wody ze skał, mimo zakazu wskazanego w regulaminie parku. Jak przyznaje rzecznik straży miejskiej, funkcjonariusze apelują o przestrzeganie tego przepisu, sami jednak nie podejmują interwencji w miejscach uważanych za niebezpieczne.
Strażnik miejski nie wchodzi na półki skalne, żeby biegać za osobami, które znalazły się tam wbrew zasadom regulaminu. Chodzi z jednej strony o bezpieczeństwo funkcjonariusza, z drugiej o bezpieczeństwo osób, które już tam weszły– powiedział Marek Anioł. – Zdarzają się interwencje na Zakrzówku, zwłaszcza wieczorami, podczas których osoby, które wiedzą, że łamią regulamin, próbują się chować w zaroślach. Powodowanie nerwowych sytuacji, w których taka osoba będzie próbowała uciec, może doprowadzić do tragedii – dodał.
Zakrzówek jest tłumnie odwiedzany od początku miesiąca, kiedy teren ten po kilku latach prac został udostępniony mieszkańcom. W czwartek odbyło się oficjalnie otwarcie parku wraz ze strzeżonym kąpieliskiem.
To miejsce jest niezwykle piękne i ciekawe, ale było bardzo niedostępne – mówił niedługo po udostępnieniu mieszkańcom Zakrzówka Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie. – To teren poprzemysłowy, ze skalnymi urwiskami i zbiornikiem wymagającym ze względu na głębokość – miejscami sięga ona 30 metrów, a woda jest dużo chłodniejsza niż w innych zbiornikach, które są udostępniane mieszkańcom, jak Bagry czy Kryspinów – wyjaśniał, dodając, że stworzenie parku miało na celu m.in. lepsze udostępnienie tego miejsca mieszkańcom i poprawę bezpieczeństwa.
Zakrzówek powstał w 1990 roku po zalaniu starego kamieniołomu wapienia i od lat był miejscem zarówno letniego wypoczynku, jak i całorocznych aktywności mieszkańców. Od drugiej połowy 2019 r. pozostawał placem budowy, na nowo otwarto go 1 czerwca br. Od 22 czerwca na terenie Zakrzówka działa strzeżone kąpielisko.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl