#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Mężczyzna wpadł do Choczenki. Co tam się stało?

Dwa wozy strażackie, policja i karetka pogotowia udały się do Choczni. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna wpadł do koryta rzeczki w okolicach kościoła. Co tam się stało dokładnie?

W sobotę (27.05) około godziny 19:30 służby ratunkowe zostały wezwane do Choczni na ulicę Kościelną. Jak wynikało ze zgłoszenia do koryta Choczenki wpadł mężczyzna.

Na miejsce wysłano „standardowy zespół” ratunkowy, czyli dwa wozy strażackie, karetkę pogotowia i policję.

Okazało się, że w krzakach koryta rzeki leży mężczyzna. Trudno było z nim nawiązać kontakt, ponieważ poszkodowany był zupełnie pijany.

Można powiedzieć, że nic poważnego się nie stało. Ratownicy mieli po prostu problem z wyciągnięciem mężczyzny z miejsca, w którym się znalazł. Był zupełnie bezwładny. Wstępnie ustalono, że był pijany – dowiedzieliśmy się w Zespole Prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Ostatecznie strażakom udało się wydostać mężczyznę z opresji i został on przekazany ratownikom pogotowia.