#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Minął rok od wykrycia koronawirusa u pierwszego Polaka. Do Wadowic pandemia przyszła później

Minął dokładnie rok od kiedy w Polsce wykryto nowego koronawirusa u pierwszego Polaka. Czy ktoś pamięta, kiedy pierwszy „zakażony” pojawił się w Wadowicach?

W nocy z wtorku na środę (3/4.03) ubiegłego roku resort zdrowia otrzymał potwierdzenie wystąpienia pierwszego przypadku koronawirusa w Polsce. Zarażony pacjent leżał w szpitalu w Zielonej Górze. Mężczyzna czuł się dobrze, chwilę wcześniej przyjechał z Niemiec. Wszystkie osoby, które miały z nim kontakt zostały poddane kwarantannie. 17 marca zeszłego roku szpital poinformował, że pacjent szczęśliwie wyzdrowiał.

W tym dniu w Małopolsce 152 osoby objęte nadzorem epidemiologicznym. Dziewięć osób ze względów na podejrzenie zachorowania na COVID-19 jest hospitalizowanych.

Pierwszy pacjent z Wadowic, u którego wykryto koronawirusa został odnotowany 16 czerwca. Trzydziestokilkulatek sam zgłosił się do lekarza pierwszego kontaktu, który skierował go na badania w Krakowie. Stan mężczyzny był na tyle poważny, że musiał pozostać w szpitalu.

W tym dniu wadowicki sanepid potwierdził zakażenia w sumie u pięciu nowych osób z powiatu wadowickiego. To najwięcej w ciągu jednego dnia, odkąd prowadzone są tutaj testy. Na 16 czerwca w całym powiecie wadowickim zakaziły się 32 osoby, z czego 14 osób wyzdrowiało, jedna osoba 41- letnia kobieta niestety zmarła.

Wówczas mało znany wirus wywoływał skrajne emocje – od opinii, ze to zwykła grypa, po wieści, że pandemia zostanie z nami na dłużej. Wiosną każdy miał nadzieję, że sytuacja potrwa „niedługo”, bo przecież za chwilę będą szczepionki. Po roku można odnieść wrażenie, że Sars Cov-2 niby bardziej znany, ale do końca tej całej pandemii będzie nam trzeba jeszcze poczekać.