#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Na tej ulicy w Wadowicach jest niebezpiecznie. „Dziś to był kot, a jutro może być dziecko”

Mieszkańca Zaskawia w Wadowicach od dawna zwracają uwagę, że połączenie wąskiej ulicy i nieważnego kierowców może doprowadzić do tragedii. Liczą, że ktoś dostrzeże ich problem.

Wąska i kręta ulica Sportowców na Zaskawiu w Wadowicach stanowi wyzwanie zarówno dla kierowców, jak i osób, którzy pieszo poruszają się tym traktem.

Jest pewne, że bywa tutaj niebezpiecznie. Tym bardziej, że mieszkający skarżą się, że kierowcy zapominają o ograniczeniu prędkości w tym miejscu i jeżdżą tędy za szybko.

Ulica nie ma chodników dodatkowo jest bardzo wąska i przy mijaniu się samochodów kierowcy muszą zjeżdżać na pobocze.

Od dawna też pojawiają się apele i różne pomysły na poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu.

W czwartek w mediach społecznościowych ukazało się kolejne takie wezwanie. Pani Angelika z Wadowic zwróciła uwagę na incydent, do którego doszło w tym dniu.

Mieszkańcy ulicy Sportowców proszę zwrócić uwagę na prędkość, którą tutaj jeździcie. Chcę przypomnieć, że jest to strefa osiedlowa a prędkość która tu obowiązuje to 20 na h. Piszę to dlatego, że dzisiaj o 7.33 został potracony kot, sprawca tego zdarzenia się nie zatrzymał. Dziś to był bezbronny kot, a jutro może być to moje czy Twoje dziecko wnuk czy ty sam – apeluje pani Angelika.

W komentarzach ludzie zastanawiają się na rozwiązaniem problemu. Proponują, by władze miasta postawiły tutaj na progi zwalniające. Ulica Sportowców jest drogą gminną.