Nawet niewielkie ognisko na prywatnej działce może doprowadzić do nieszczęścia

Przypadki, które odnotowały służby porządkowe w gminie Zator potwierdzają, że nie warto, w czasie takiej suszy jaka ma miejsce ostatnio, wypalać na swoich działkach odpadów ogrodowych. Nie mówiąc już o spalaniu śmieci, co jest zabronione prawem.
W czwartek (24.03) o godzinie 14 operator numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie dotyczące pożaru łąki na terenie jednej z miejscowości w gminie Zator.
Strażacy ugasili pożar natomiast policjanci ustalili, że do rozprzestrzenienia się ognia przyczynił się 34 – letni mieszkaniec gminy Zator – poinformowała Małgorzata Jurecka, z policji w Oświęcimiu.
Mężczyzna na terenie posesji przy nowo budowanym domu rozpalił ognisko w którym postanowił spalić kartony. Wiejący wiatr spowodował, że ogień przeniósł się na graniczącą z posesją łąkę. Mężczyzna sam zaczął gasić płomienie, a kiedy okazało się, że nie jest w stanie opanować ognia sam zadzwonił na numer alarmowy 112. W wyniku pożaru spaleniu uległo ok. 40 m2 łąki.
Z kolei w sobotę (26.03) strażacy ugasili pożar traw, do którego doprowadził 35 – letni mieszkaniec kolejnej miejscowości w gminie Zator.
W tym przypadku właściciel posesji w ognisku postanowił spalić odpady zielone zebrane podczas porządkowania terenu. Niestety mężczyzna szybko stracił kontrolę nad płomieniami, które rozprzestrzeniły się na łąkę zarośla znajdujące się w pobliżu posesji.
Na sprawców wykroczeń policjanci nałożyli po dwa mandaty karne w tym: za spalanie odpadów na posesji oraz za sprowadzenie zagrożenia pożarowego.
Policjanci apelują. Śmieci i odpady zielone należy segregować, a nie spalać. Osoba, która spala śmieci bądź odpady zielone w ogródku lub na działce naraża się na mandat karny lub wysoką grzywnę w przypadku skierowania sprawy do sądu. Taka sama kara grozi w przypadku stworzenia zagrożenia pożarowego. Natomiast za stworzenie niebezpieczeństwa zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób, bądź spowodowanie wysokich strat materialnych Kodeks Karny przewiduje karę więzienia do 10 lat – mówi rzeczniczka prasowa KPP Oświęcim.
Policjanci i strażacy przypominają, że zabrania się także wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów. Sprawca tego wykroczenia podlega karze aresztu albo grzywny. Służby apelują do osób, które dostrzegą pożar łąki o niezwłoczną reakcję i powiadamianie służb pod numer alarmowy 112.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl