Niebezpiecznie na drogach. Dachowanie w Babicy, dziki w Spytkowicach

Kierowca opla dachowa na skrzyżowaniu w Babicy, a w Spytkowicach kierujący wjechał w korek, który stał na drodze przed przechodzącym przez jezdnię stado dzików. Na szczęście w tych kolizjach, z pozoru niebezpiecznych, nikt nie ucierpiał.
Dwa niebezpieczne zdarzenia odnotowali policjanci na szosach powiatu wadowickiego w niedzielę (1.10). Po południu na skrzyżowaniu w Babicy kierowca opla dachował z powodu swoje nieuwagi.
Kierowca samochodu opel nie ustąpił na skrzyżowaniu drogowym pierwszeństwa przejazdu kierowcy samochodu osobowego marki seat i doszło do kolizji – informuje Angnieszka Petek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Z kolei wieczorem w Spytkowicach pechowo w kolumnę pojazdów stojącą na ulicy Jana Pawła II wjechał kierowca opla corsy.
Kierujący nie zachował bezpieczne odległości i uderzył w samochód osobowy marki mazda, który następnie wjechał w tył stojącego przed nim samochodu marki suzuki – dodaje rzecznik policji.
Jak się okazuje, samochody zatrzymały się na ulicy w Spytkowicach przed stadem dzików, które postanowiło przejść przez jezdnię.
Na szczęście w obu wypadkach uczestnicy nie odnieśli żadnych poważnych obrażeń.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








