#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Niecodzienna akcja ratunkowa w Łączanach. Łabędź ewidetnie nie chciał współpracować

Ten łabędź ewidentnie potrzebował pomocy. Kulał i przesiadywał na drodze. Niestety w czasie interwencji nie chciał skorzystać z oferty sołtysa, tym bardziej policji.

To była jedna z tych akcji w Łączanach, o których warto wiedzieć. Jak informuje sołtys wsi, Mateusz Wełna – Kozioł, w nocy otrzymał telefon, że na ulicy Krakowskiej siedzi łabędź.

Ptak był w niebezpieczeństwie, dlatego interwencja była bardzo potrzebna. Sołtys wsiadł w samochód i pojechał na miejsce.

Po przybyciu na miejsce chciałem go skierować w stronę Wisły, lecz niestety chciał mnie zaatakować. Zakończyło się to wezwaniem policji i przez ponad 30 minut dotrzymywałem mu towarzystwa, gdyż utykał na prawą nogę i ciągle siadał na asfalcie – informuje Mateusz Wełna Kozioł.

Nadjeżdżający radiowóz spłoszył ptaka i tyle było z udzielania mu pomocy.

Jeśli ktoś zauważy zwierzę, które wymaga pomocy, może taką informację skierować właśnie do władz gminy, czy miasta. Jeśli ta droga nie będzie skuteczna w ostateczności można wezwać służby ratunkowe.

Zwyczajowo w sprawie dzikich, rannych zwierząt może pomagać także Fundacja Akcja dla Dzikich Zwierząt z Krakowa (ul. Lipska 49) . Fundacja zajmuje się rehabilitacją dzikich zwierząt, a wśród jej podopiecznych są m.in. ptaki.