#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Niecodzienne święto wiosny u morsów w Zatorze. Zamiast Marzanny pogonili Putina

Krwawy, rosyjski dyktator zastąpił Marzannę podczas święta wiosny grupy Morsów w Dolinie Karpia.

Kiedyś taki czyn wywołałby skandal dyplomatyczny, ale dziś chyba nikt nie ma wątpliwości, że prezydent Rosji sobie na to zasłużył.

Grupa morsów z Doliny Karpia obchodziła właśnie święto wiosny i żegnała zimę wraz z sezonem morsowania.

Podczas poniku nad Skawą w Zatorze nie zabrakło też tradycyjnego zwyczaju, czyli palenia i topienia marzanny.

Tyle tylko, że Marzannę zastąpiła kukła zwana „Putinna” na część rosyjskiego prezydenta. Abby nie było wątpliwości, z kim mamy do czynienia słomiana kukła miała wizerunek Putina.

Nasze morsy witają wiosnę zgodnie z tradycją. No może nie tak całkiem. Marzanna jakoś tak dziwnie podobna do Władimira Władimirowicza. Władimirze, idi na … – relacjonowało na gorąco Życie Zatora.

W zabawie uczestniczyli członkowie klubu morsów z Doliny Karpia. W sumie w ostatnim morsowaniu w tym sezonie wzięło udział 20 osób.

Myślicie, że kukła rosyjskiego dyktatora, trwale zastąpi Marzannę?

Topienie marzanny to jeden z niewielu starosłowiańskich obrzędów, który do dziś jest kultywowany, choć w zależności od regionu – w różny sposób. Marzanna to według ludowych podań słowiańska bogini, która symbolizowała śmierć. Niektórzy uważali ją wręcz za demona.

Gdy po jesieni obumierała natura, wierzono, że to przez Marzannę – stąd utożsamianie jej z zimą. Śmierć Marzanny zgodnie z ludowymi wierzeniami oznaczała budzenie się przyrody do życia, a więc początek wiosny. W tym dniu boginię zastępowało inne słowiańskie bóstwo – Jaryła, które symbolizowało zieloną porę roku.

Foto. Życie Zatora