Niedziela niespokojna na drogach. W Andrychowie 10-latek wpadł pod samochód, w Inwałdzie czworo rannych w wypadku

Wracający do domu z zakupów w pobliskim sklepie 10-etni chłopiec wpadł pod koła samochodu. Śmigłowiec zabrał go do szpitala. W Inwałdzie doszło do kraksy trzech samochodów, w której ucierpiały cztery osoby, w tym dójka dzieci.
To nie jest spokojna niedziela na drogach andrychowszczyzny. Po południu doszło tutaj do dwóch groźnych zdarzeń drogowych, w których niestety ucierpiały dzieci.
Na ulicy Włókniarzy w Andrychowie pod koła samochodu volkswagen wpadł 10-letni chłopiec, który w porze obiadowej wracał do domu. Rodzice wysłali go po zakupy. Kierowca samochodu nie zauważył, jak chłopiec przechodził przez jezdnię.

Rannego 10-latka z poważnymi obrażeniami ciała zabrał do szpitala śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego. Jego stan jest bardzo ciężki wymaga pilnej operacji.
Czworo rannych wyciągnęli strażacy z rozbitych na drodze krajowej w Inwałdzie. Wśród poszkodowanych jest dwójka dzieci. Pogotowie zabrało je do szpitala.
Fot. Piter
Na krajówce zderzyły się trzy samochody osobowe. Policja zabezpieczyła miejsce zdarzenia i ustala jego przebieg. Droga krajowa przez długi czas była zablokowana, funkcjonariusze kierowali samochody na objazdy.
Policja apeluje do kierowców powiatu wadowickiego, by w zachowali szczególną ostrożność.

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








