#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Niepokojące wieści dla właścicieli aut z Wadowic. Na osiedlowych parkingach kradną katalizatory

Policja i Straż Miejska w Wadowicach w ostatnich dniach otrzymuje niepokojące sygnały od mieszkańców o probie lub też udanej kradzieży katalizatorów z samochodów pozostawionych na osiedlowych parkingach. Funkcjonariusze probuja namierzyć sprawców.

Kierowcy parkujący pod chmurką w Wadowicach powinni zwrócić uwagę na bezpieczeństwo pozostawianych na osiedlach samochodów.

Jak się dowiadujemy, policja otrzymała w ostatnich dniach kilka zgłoszeń o kradzieżach katalizatorów.

Ostatniej nocy w Wadowicach na parkingu przy ulicy Batorego złodziej lub złodzieje zdążyli okraść dwa samochody.

Straż Miejska przeszukuje nagrania z miejskiego monitoringu, by ustalić sprawców. 

Do symptomów braku katalizatora należy spadek mocy, głośniejsza praca jednostki napędowej czy zmiana koloru i zapachu spalin. Jednym ze sposobów zabezpieczenia przed kradzieżą katalizatora jest montaż specjalnej osłony antykradzieżowej.

Kradzieże katalizatorów w Polsce stają się powoli prawdziwą plagą. Policja wciąż odnotowuje nowe zgłoszenia dotyczące kradzieży.

Kradzież zajmuje złodziejom kilka minut. Wystarczy, że posiadają odpowiednie narzędzia (np. palnik gazowy). Przestępcy wchodzą pod samochód i wycinają interesujący ich element wyposażenia. Złodzieje najczęściej działają w nocy, choć nie brakuje również odważnych, którzy dokonują przestępstwa w biały dzień.

Niestety szansa na wykrycie sprawcy jest niewielka, zwłaszcza jeśli samochód jest zaparkowany w niemonitorowanym miejscu, gdzie często zdarzają się masowe kradzieże.

Co złodziej może zyskać? Przestępca z łatwością może sprzedać katalizator w punkcie skupu. Za taką część może uzyskać od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych.

Przestępstwo jest trudne do wykrycia, bowiem katalizator nie jest w żaden sposób oznaczony. Stąd identyfikacja, czy jest on kradziony, czy nie, jest praktycznie niemożliwa.