#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

O takich akcjach rzadko kiedy się słyszy. Strażacy z Tomic uratowali życie… kota!

Jak słusznie zauważają strażacy ochotnicy z Tomice, o takim ratunku rzadko kiedy się mówi. A chodzi przecież o żywe stworzenia. W czasie pożaru w Tomicach ratowano też… kota.

We wtorek (21.06) po południu w Tomicach wybuchł pożar. Ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń „domu nauczyciela”. Mieszkaniec został poparzony i zajęło się nim pogotowie. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Strażacy w trakcie akcji ratunkowej udzielili też pomocy kotu.

Kot – po prostu kot, albo kot – członek rodziny, domownik, wyniesiony z pogorzeliska. W takich sytuacjach żywy, sprawny kot nie da się, ot po prostu wynieść, czyli kot nieprzytomny, pewnie martwy. I co trzeba, a no odpowiedni sprzęt i odpowiedni ludzie których nadzieja nie zna granic – opowiadają ochotnicy z OSP Tomice chwilę, gdy podjęli próbę ratunku zwierzęcia.

Rudy, bezbronny czworonóg otrzymał profesjonalną pomoc i udało się go uratować.

Jak dodają strażacy z Tomic, nie obyło się bez łez wzruszenia.

Czytajcie to, lajkujcie, ślijcie w Świat niech ludziska wiedzą jakich strażaków mają Tomice – czytamy w poście na Facebooku.

Brawo!