Ogień wybuchł w silniku. Kierowca zdążył uciec

Choć akcja była błyskawiczna to właściciel samochodu nie może mówić o szczęściu, jego auto już nie pojedzie. Co się stało, że silnik zapłonął?
W piątek (12.08), tuż przed 6 rano, do andrychowskiej komendy straży pożarnej dotarła informacja o pożarze samochodu na ul. Solidarności w Andrychowie.
Po przybyciu na miejsce okazało się, że ogniem zajęty jest już silnik i cała kabina samochodu dostawczego.
Jak mówią strażacy obecni przy akcji gaśniczej, „kierowca zdążył wyjść z samochodu” i nic mu się poważnego nie stało. Jak doszło do tego zdarzenia?
Prawdopodobnie przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej w komorze silnika – poinformował nas Krzysztof Cieciak, oficer prasowy powiatowej komendy Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.
Na miejscu zdarzenia pracowały jednostki strażaków z Andrychowa oraz policja.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








