Pioruny nad powiatem. Na sygnale do palących się kabli

Choć synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie przewidywali dzisiaj w naszym regionie opadów, to nad okolicą znowu mogliśmy podziewać spektakl błyskawic. To wszystko przez spore różnice w temperaturze. Niestety nie obyło się bez niebezpiecznych zdarzeń związanych z piorunami.
Największy specjalista od pogody w kraju nie przewidział na dzisiaj burz nad Wadowicami. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie wskazywał nawet, że może padać. A tym czasem nad całym regionem rozciągają się komórki burzowe, z których co chwilę na ziemię posyłane są ładunki elektryczne.
Spektakl choć piękny to jednocześnie przerażający i niebezpieczny. Jeden z piorunów, tak gęsto uderzających w czwartek (5.05) w ziemię, dotarł do najwyższego budynku w Choczni, czyli kościoła.
Na szczęście piorun nie wyrządził wielu szkód. Świadkowie zauważyli tylko iskry palące instalację elektryczną. Na miejsce jednak wezwano służby ratunkowe, policję i energetykę.
Burza skierowała się na południe. W czasie kiedy najwięcej błyskawic spadało na Andrychów i okolice, doszło tam do kolizji samochodu osobowego z dostawczym. Ruch na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej i Lenartowicza został wstrzymany na czas prowadzenia działań ratunkowych.
Jak informują służby meteo najbliższe dni nie będą się wiele różnić od dzisiejszego. Ma być coraz cieplej, ale z opadami i burzami. W piątek i sobotę pogoda trochę się uspokoi by w niedzielę znowu dały o sobie znać burze.
W pewnym momencie wyładowań nad Wadowicami i okolicą przybywało w zatrważającym tempie (Fot. lightningmaps.org)

Burza z gradem nad Dąbrówką:
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








