Po pijaku wjechał w auto i… pojechał dalej. Nie zauważył?

W poniedziałek (29.02) z rana, pewien 57-latek jechał samochodem na „podwójnym gazie”. Tak manewrował pojazdem, że uderzył w inny samochód i… nie zauważył? Po prostu oddalił się z miejsca zdarzenia.
W poniedziałek (29.02) w godzinach rannych policjanci z andrychowskiej policji zatrzymali 57- letniego mieszkańca powiatu wadowickiego, który spowodował kolizję drogową.
Do zdarzenia doszło w Andrychowie na ul. Krakowskiej, gdzie mężczyzna kierując samochodem marki Mercedes nie zachował ostrożności podczas cofania i najechał na prawidłowo zaparkowany samochód marki Peugeot. Kierujący po zdarzeniu oddalił się z miejsca zdarzenia.
Policjanci w krótkim czasie ustalili i kierującego w/w pojazdem i miejsce pobytu mężczyzny. Okazało się, że 57-latek był nietrzeźwy. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad półtora promil alkoholu – informuje Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik prasowy powiatowej policji.
Jak dodaje policja, spowodowanie kolizji i oddalenie się z miejsca zdarzenia, może mieć wpływ na wysokość wymierzonej przez sąd kary, gdyż stanowi to okoliczność obciążającą.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








