Po porodzie w toalecie w Zatorze 13-latka bez praw rodzicielskich. Dziecko zostaje w szpitalu

13-latka, która urodziła dziecko w toalecie w ośrodku wypoczynkowym w Zatorze, opuściła w poniedziałek szpital. Wciąż nie wiadomo kto jest ojcem dziecka. Policja, prokuratura, sąd i rzecznik praw dziecka ustalają fakty.
Dziewczynka urodziła dziecko, chłopca w środę wieczorem w Zatorze. Przebywała w ośrodku wypoczynkowym. Do Zatora przyjechała razem z wycieczką szkolną, która chciała odwiedzić tutaj parki rozrywki.
Noworodek trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Stan dziecka jest ciężki, ale stabilny.
Uczennica po badaniach w poniedziałek została zwolniona do domu, ale noworodek nadal pozostaje na oddziale Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego.
Sprawa porodu została zarejestrowana w Wydziale Rodzinnym Sądu Rejonowego w Sochaczewie.
Sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Płocku, powiedziała, że prowadzone są obecnie czynności dowodowe.
Na razie nie wiadomo na pewno, czy ojciec noworodka w chwili zdarzenia był osobą nieletnią. Trwa ustalanie jego dokładnego wieku. Jeśli okazałoby się, że miał skończone 17 lat, groziłaby mu odpowiedzialność karna.
Wszczęto postępowanie w kierunku obcowania płciowego z osobą poniżej 15. roku życia. Z naszych ustaleń wynika, że ojcem dziecka najprawdopodobniej jest osoba nieletnia, czyli poniżej 17. roku życia. Dlatego sprawa została skierowana do sądu rodzinnego – przekazała Agnieszka Dzik z Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.
Rodzina dziewczynki jest pod opieką Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, zaś dziewczynka jest wychowywana przez matkę, która nie miała ograniczonej władzy rodzicielskiej.
W stosunku do dziewczynki nie toczyły się uprzednio sprawy opiekuńcze. Z aktualnie znajdujących się w aktach sprawy informacji wynika, że dziewczynka nie jest spokrewniona z ojcem swojego dziecka – poinformowała w poniedziałek sędzia Wiśniewska-Bartoszewska z sądu w Sochaczewie.
Zgodnie z prawem kobiecie, która urodziła dziecko, nie będąc osobą pełnoletnią, nie przysługuje władza rodzicielska.
Sprawą zainteresowała się już Rzecznik Praw Dziecka.
Jesteśmy w trakcie gromadzenia informacji. Niestety przeszkodą było to, że po drodze był weekend. My działamy, ale nie wszystkie instytucje i urzędy w naszym kraju w weekend pracują pełną parą, więc musimy dać im jeszcze czas na fizyczne przesłanie nam informacji – poinformowała rzeczniczka prasowa RPD.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl