Pogrzeb po 77 latach. W Wadowicach pochowano kolejnego Żołnierza Niezłomnego

Śp. Marian Misiak pseudonim Anioł (partyzant Batalionów Chłopskich i Armii Polskiej w Kraju) spoczął we wtorek w Wadowickim Panteonie Żołnierzy Niezłomnych obok kapitana Wojciecha Stypuły i podporucznika Mieczysława Zaręby.
Pochówek żołnierza zorganizowały w mieście władze Oddziału IPN w Krakowie oraz gmina. W uroczystościach wzięła udział rodzina zmarłego przed 77 laty oraz żołnierze Wojska Polskiego.
Jestem dumny, że Wadowice od kilku lat mają to wyjątkowe miejsce, gdzie z honorami mogą być pochowani bohaterowie, którzy zginęli walcząc o wolność i niepodległość Polski, a których szczątki zostały po latach odnalezione albo nadal jeszcze czekają na odkrycie – mówił burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński.
W wydzielonym miejscu na cmentarzu komunalnym znajdują się mogiły żołnierzy, którzy nigdy nie doczekali się normalnego pogrzebu. Szczątki Mariana Misiaka odnaleziono podczas prac poszukiwawczych IPN w 2018 r.

Marian Misiak ps. „Anioł” (1925-1947) urodził się 30 grudnia 1925 r. w miejscowości Sielec w powiecie Włodzimierz Wołyński, ale młodość spędził w Żarkach (w obecnym powiecie myszkowskim). W 1940 r. został wywieziony do Niemiec na roboty przymusowe. Dwukrotnie próbował uciec i powrócić na teren okupowanej Polski. Próby te zakończyły się jednak niepowodzeniem i osadzeniem w karnym obozie pracy. W 1944 r. Misiak został skierowany do budowy okopów nad Sanem. Dopiero stamtąd udało mu się zbiec.
Po powrocie w rodzinne strony dołączył do oddziału partyzanckiego Batalionów Chłopskich dowodzonego przez por. Mieczysława Filipczaka „Mietka”, „Macieja”. Do grupy tej należeli także jego ojciec st. sierż. Józef Misiak ps. „Jesion” pełniący funkcję szefa oddziału, a także brat Henryk i dwie siostry, Irena i Maria.
W styczniu 1945 r., po zajęciu tych terenów przez Armię Czerwoną, oddział BCh „Mietka” został rozwiązany, a jego członkowie wstępowali – zgodnie ze strategią przejmowania władzy w terenie przyjętą przez konspirację ruchu ludowego – w szeregi MO i UB, a także do „ludowego” WP. Marian Misiak zgłosił się do wojska. Brał udział w działaniach wojennych przeciwko Niemcom.
2 lipca 1946 r. uciekł z bronią z komunistycznej armii. Dołączył do oddziału partyzanckiego „Błysk” dowodzonego przez ppor. Mieczysława Kozłowskiego „Bunta”, podporządkowanego poakowskiej organizacji konspiracyjnej Armia Polska w Kraju. Przyjął pseudonim „Anioł”. Brał udział w akcjach zbrojnych grupy.
Został aresztowany 19 sierpnia 1946 r. Przeszedł brutalne śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy PUBP w Wadowicach oraz oficera Informacji Wojskowej. Wyrokiem komunistycznego Wojskowego Sądu Rejonowego w Krakowie z 4 grudnia 1946 r. został skazany na śmierć. Zamordowano go rankiem 17 stycznia 1947 r. w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie i zagrzebano potajemnie na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl