Pojechał o 38 km za szybko i teraz będzie miał kłopoty. Wojewódzkiemu by się upiekło?

Inaczej niż w Grudziądzu, policja w Wadowicach nie odpuszcza kierowcom, którzy przekraczają prędkość. Przekonał się o tym 27-letni mieszkaniec Krakowa, który nie tylko miał ciężką nogę do gazu, ale jeszcze nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę.
Z tą szybką jazdą różnie na naszych drogach bywa. Po historii z Kubą Wojewódzkim, któremu policjanci darowali szybką jazdę w Grudziądzu, polska policja dostała jasny sygnał z ministerstwa. Żadnych taryf ulgowych dla kierowców. Policjanci z Grudziądza mają teraz postępowanie służbowe, a u nas jak to wygląda?
Policja w Wadowicach podobno nie odpuszcza i daje sygnał kierowcom. W Kleczy Dolnej policjanci wydziału ruchu drogowego wadowickiej komendy zatrzymali kolejnego kierującego, który przekroczył dozwoloną prędkość o 38 km/h.
W czwartkowy wieczór około godziny 22:00 w miejscowości Klecza Dolna policjanci zatrzymali samochód marki Ford Mondeo, którego kierowca jechał z prędkością 88 km/h, przy dozwolonej prędkości 50 km/h. Jak się okazało za kierownicą pojazdu siedział 27-letni mieszkaniec Krakowa – informuje Elżbieta Goleniowska – Warchał, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji.
Ale to nie jedyne naruszenie prawa z jego udziałem, ponieważ jak się okazało prowadził samochód nie posiadając przy sobie uprawnień do kierowania. W związku z rażącym złamaniem przepisów ruchu drogowego policjanci wkrótce skierują wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego.
A Wam zdarza się przekraczać dozwoloną prędkość?
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








