#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Policja dorwała dowcipnisia: „Halo! Wkładam butlę z gazem… i wysadzam całą chałupę”

Jeden telefon i taka heca: „Halo, wkładam butlę z gazem na kuchenkę i wysadzam całą chałupę… – to słowa, jakie wypowiedział mężczyzna, który zadzwonił na numer alarmowy 112. Pod podany adres pojechali policjanci, strażacy i karetka pogotowia.

Na widok funkcjonariuszy 35-latek zaczął uciekać. Szybko został zatrzymany przez policjantów. W tym czasie strażacy sprawdzili w pomieszczeniach stan stężenia gazu i nie stwierdzili zagrożenia.

Mężczyzna był pijany, miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto był bardzo rozbawiony całą sytuacją i cieszył się z tego, co zrobił. Z uwagi na stan nietrzeźwości, w obawie o życie i zdrowie pozostałych mieszkańców, został zatrzymany do wytrzeźwienia w nowotarskiej komendzie – informuje małopolska policja.

Dyspozytorzy numeru alarmowego oraz służby nie bagatelizują informacji, jeśli może być zagrożone czyjeś życie i zdrowie.

Niestety zdarzają się zgłoszenia taka jak te, kiedy na numer alarmowy dzwonią osoby, które robią sobie żarty lub przekazują nieprawdziwe informacje, czy zgłaszają sprawy, które nie są w kompetencji policji – przestrzegają funkcjonariusze.

Przed wybraniem numeru alarmowego warto zastanowić się czy sprawa, którą zgłaszamy wymaga interwencji służb. Musimy pamiętać o tym, że w momencie, kiedy blokujemy linię alarmową, ktoś inny może potrzebować pomocy.

Przypominamy, że w przypadku bezpodstawnego wezwania policji musimy liczyć się z konsekwencjami karnymi, np. z zarzutami z art. 224a kk przewiduje za fałszywe zawiadomienie o zagrożeniu 8 lat pozbawienia wolności.