Policja poszukuje plantatora, który posadził w lesie… marihuanę

Wydawałoby się, że leśna polana to tak ustronne miejsce, że można tutaj nawet swobodnie… posadzić krzaki marihuany. Nie w Zatorze, gdzie właśnie policjanci zlikwidowali jedną z takich upraw. Teraz szukają plantatora.
Policjanci z zatorskiego komisariatu ujawnili leśną uprawę konopi indyjskich. Dzięki ich operacyjnej pracy doprowadzono do zlikwidowania tej uprawy. Na czarny rynek nie trafi ponad kilogram narkotyku.
Do ujawnienia nielegalnej uprawy doszło w jednym z kompleksów leśnym na terenie gminy Zator.
W ustronnym miejscu policjanci odnaleźli małą polankę, a na niej pięćdziesiąt, zrobionych z folii i pianki donic, w których rosły konopie indyjskie. Wszystkie rośliny zostały zabezpieczone, natomiast ich właściciel jest poszukiwany – informuje Małgorzata Jurecka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Funkcjonariusze oszacowali, że z tego rodzaju przestępczej działalności plantator z krzewów mógł zebrać marihuanę, która mogłaby posłużyć do sporządzenia, co najmniej 1200 działek dealerskich. Za uprawę konopi indyjskich grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








