Policyjna obława w Spytkowicach. Z marihuaną wpadł 18-latek, grozi mu dziesięć lat więzienia

Kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który usłyszał 19 zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Młody, bo 18-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego przyznał się do wszystkiego. Wpadł podczas rewizji w Spytkowicach.
Kilka dni temu policjanci z posterunku policji w Spytkowicach zatrzymali do kontroli drogowej kierującego samochodem BMW, który jeździł w godzinach wieczornych ulicami ze swoimi znajomymi.
W związku z podejrzeniem funkcjonariuszy, że osoby te mogą posiadać narkotyki, zostały one wylegitymowane, a w trakcie ich kontroli osobistej policjanci znaleźli środki odurzające w postaci 21,55 g marihuany. Cała trójka została zatrzymana. 18-letnia kobieta i 21-letni kierujący samochodem, zostali przesłuchani w charakterze świadka, a następnie zwolnieni – poinformowała Agnieszka Petek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Pasażer, 18-latek z powiatu brzeskiego usłyszał łącznie 19 zarzutów. Wśród nich są przestępstwa za posiadanie, 9-krotne udzielanie i 9-krotne udzielanie odpłatnie środków odurzających.
Młody mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów, grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10. Zatrzymany był wcześniej karany za podobne przestępstwa.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








