Postanowił pozyskać metal szlachetny ze swoich kabli. Mógł spalić dom, teraz ma kłopoty

Taki oto, niestety dość częsty przypadek, którym musieli zajmować się strażacy. Mieszkaniec Izdebnika wczesnym rankiem postanowił „pozyskać” miedź z kabli. Skończyło się interwencją strażaków i policji.
IZDEBNIK – W piątek (12.07) o godzinie 5.48 do centrum powiadamiania ratunkowego dotarła informacja o dużym zadymieniu w rejonie jednej z posesji.
Na miejsce wysłano strażaków oraz policję.
Okazało się, że mieszkaniec postanowił pozyskać metal szlachetny w postaci miedzi ze zgromadzonych kabli- poinformował nas Krzysztof Cieciak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.
Strażacy ugasili pożar, który rozpalono w niewielkiej odległości od domu.
Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w związku z artykułem 82 par.1 Kodeksu Wykroczeń – powiedział nam aspirant Dariusz Stelmaszuk z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Wspomniany przez policjanta przepis prawa mówi, że kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na niedozwolonym używaniu otwartego ognia, paleniu tytoniu i stosowaniu innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








