Pracowita noc strażaków. Stodoła spłonęła od fajerwerków?

Strażacy mieli pełne ręce roboty tej nocy. Kilka razy wyjeżdżali do pożarów. Najpoważniej wyglądał ten w Radoczy, gdzie w ogniu stanęła stodoła. Zdarzały się też interwencje związane z użytkowaniem sztucznych ogni.
Jaka była przyczyna dużego pożaru na ul. Piastowskiej w Radoczy? Podejrzewa się, że mogło to mieć związek ze sztucznymi ogniami, których w tym roku nie zabrakło na imprezach sylwestrowych. Tuż po północy niebo rozbłysnęło tysiącami świateł i jedno z nich mogło rykoszetem trafić w łatwopalny budynek.
Łuna ognia widoczna była z dużej odległości. Budynek spłonął doszczętnie.
Tej nocy strażacy wyjeżdżali także do nieco mniejszych zdarzeń. Ogień pojawił się w budynku gospodarczym w Tłuczani, i Brzezince ( gm. Andrychów). Tutaj paliła się sadza w kominie.
Natomiast we Frydrychowicach od fajerwerków zapaliły się krzewy na jednej z prywatnych posesji, a w Wadowicach na ul. Wadowity ktoś podpalił śmietnik.
Pożar w Radoczy

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








