Pracownicy szpitala w Wadowicach też chorują. Zaczyna brakować ludzi do opieki nad pacjentami

Czegoś takiego jeszcze tutaj nie było. Już 120 pracowników wadowickiego ZZOZ przebywa na zwolnieniu lekarskim. Choruje personel szpitala, pielęgniarki, lekarze i ratownicy.
Szalejąca epidemia robi spustoszenie również wśród pracowników ochrony zdrowia. To oni są dziś na pierwszej linii frontu w walce z wirusem.
W Szpitalu im. Jana Pawła II utworzono 48 łóżek dla pacjentów z Covid19. Niestety, już teraz brakuje osób, które mogłyby się nimi opiekować.
Według danych sanepidu, w szpitalach obecnie przebywa 75 pacjentów z powiatu zakażonych nowym wirusem, z czego większość właśnie w Wadowicach.
Mamy poważne brakuje. Próbujemy sobie z tym radzić organizując dyżury tak, by nie zabrakło obsługi przy łóżkach pacjentów. Jest jednak ciężko – mówi dyrektor Barbara Bulanowska z wadowickiego szpitala.
Jak przekazała nam dyrektor, według stanu na koniec tygodnia na zwolnieniach lekarskich przebywa obecnie 120 pracowników jej placówki, w tym 50 pielęgniarek i 11 lekarzy. Chorują też lub muszą być na kwarantannie ratownicy, personel administracyjny. Na każdy odcinku działalności szpitala jest jakiś kłopot z zapewnieniem pełnej obsługi.
Kilka dni temu szpital zwrócił się z apelem do studentów kierunków medycznych, by ci wsparli ich swoją pracą.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl