Przegrywali z biurokracją, ale teraz jest lepiej! Jak wygląda sytuacja u pogorzelców z Jaszczurowej?

To była wielka tragedia dla tej rodziny. Kiedy w styczniu tego roku wybuchł pożar w ich domu, część z nich ewakuowała się oknami. Dodatkowo okazało się, że dom trzeba było rozebrać. Jak wygląda sytuacja rodziny z Jaszczurowej teraz?
Ośmioosobowa rodzina z Jaszczurowej po styczniowym pożarze, straciła wszystko.
Pożar wybuchł we wtorek (5.01), pisaliśmy o tym TUTAJ.
Po kilku dniach od tego nieszczęścia okazało się, że dom nie nadaje się do zamieszkania i trzeba było go rozebrać.
Z pomocą poszkodowanej rodzinie przyszła gmina Mucharz. Urzędnicy znaleźli dla nich trzypokojowe mieszkanie na piętrze, w urzędzie. Lokal trzeba było jednak remontować. Pogorzelcy zamieszkali u kuzynów i znajomych. Pomogli również mieszkańcy, którzy przynosili ubrania, koce i pościel.
W pomoc momentalnie zaangażowali się sąsiedzi, Urząd Gminy w Mucharzu, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, strażacy, harcerze z Mucharza oraz osoby indywidualne. Koce i pościel przekazała pani Alicja Majewska z firmy „Alice” z Jaroszowic.
Zorganizowało się sołectwo i panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Jaszczurowej oraz Zespół Szkół w Jaszczurowej. Pracownik GOPS w Mucharzu Justyna Potoczny poinformowała, że na pewno przydadzą się meble, natomiast najpotrzebniejsze artykuły codziennego użytku.
To co stało się kilka tygodni później można nazwać „pospolitym ruszeniem”. Ludzie przeszli samych siebie. Postanowili sami postawić zniszczony w pożarze dom. Na Facebooku zainicjowano akcję zbierania materiałów budowlanych. Dom budowany jest przez ochotników.
Jednak jak to bywa w polskiej rzeczywistości, nie wszystko jest tak proste jakby mogło się wydawać. Na drodze do upragnionego domu stanęła biurokracja, którą w końcu udało się rozwiązać i od dłuższego czasu stawiane są ściany nowego domu dla rodziny z Jaszczurowej.
Rodzina bardzo chciała zamieszkać w nowym miejscu na święta Bożego Narodzenia. Niestety ilość pracy jaka jeszcze ich czeka nie pozwala myśleć z optymizmem.
Pragniemy podziękować naszym budowlańcom, panu Frydkowi Dura i Kazimierzowi Szczygieł i ich ekipom, oraz tym którzy byli i są cały czas z nami. DZIĘKUJEMY! Na budowie teraz jest ekipa elektryka, na dniach zjawi się hydraulik oraz przyjdą panowie od tynków – wyliczają pogorzelcy z Jaszczurowej.
Zakres wykonanych w tym roku prac jest imponujący. I pomyśleć, że sporą część z nich wykonują ochotnicy, z dobroci serca.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








