Przyczepa ciężarówki wpadła na cmentarny płot. To przez pękniętą oponę

Kierowca tej ciężarówki miał prawdziwego pecha. W jego aucie pękła opona w przyczepie i ta straciła przyczepność, przewróciła się opierając o płot cmentarza. Ładunek, którym były ciężkie pustaki, wypadł.
Całe szczęście, że nie było w tym miejscu żadnych przechodniów. Na ul. Beskidzkiej w Andrychowie, tuż przy cmentarzu, w przyczepie ciężarówki wypełnionej ciężkim ładunkiem pękła opona.
Pojazd stracił równowagę i wywrócił się tak pechowo, że wpadł na ogrodzenie pobliskiej nekropolii. Setki pustaków wysypały się na trawnik i jednię.
Choć wydarzenie wyglądało groźnie szczęśliwie nikomu nic się nie stało. Aż strach pomyśleć co by było gdyby w tym momencie przechodził ktokolwiek.
Wezwani na miejsce strażacy pomogli w rozładunku pojazdu i zabezpieczyli miejsce zdarzenia.

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








