Rodzina straciła dom, ktoś go podpalił? Strażacy mają już wstępne ustalenia

Strażacy ustalili już wstępnie co było przyczyną wielkiego pożaru, do którego doszło w środę (7.03) w Brzezince pod Andrychowem. Okazuje się, że to nie był przypadek. Do akcji wkroczyła policja.
Prawdopodobnie zaprószenie ognia przez „osoby nieustalone”, a więc podpalenie, było przyczyną pożaru, do którego doszło w środę (7.03) w Brzezince pod Andrychowem.
Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrało zgłoszenie, iż w jednym z domów zapaliła się instalacja elektryczna. Na miejsce wysłano czternaście jednostek straży pożarnej, w tym lokalne ochotnicze jednostki, jak i sześć wozów zawodowych straży z Andrychowa i Wadowic.
Ogień szybko rozprzestrzenił się w remontowanym dopiero budynku. Jak poinformował Radio Andrychów st. kpt. Marek Nowak, zastępca dowódcy akcji ratunkowej, rodzina miała niebawem wprowadzić się do wyremontowanego domu.
Straty są ogromne, wstępnie wyceniono je na 200 tys. zł.
Udało się uratować mienie o wartości 50 tys. zł – poinformował strażak.
Ze względu na podejrzenie podpalenia sprawą zajęli się funkcjonariusze policji.

Fot. JRG Andrychów
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








