Roztrzaskał auto na drzewie w Woźnikach. To przez egipskie ciemności?

W Woźnikach auto wypadło z drogi. Zdarzenie to miało miejsce na nieoświetlonym odcinku drogi, na jej łuku. 20-letni kierowca cinquecento wyszedł o własnych siłach z roztrzaskanego auta i wezwał pomoc. Obrażenia głowy młodego mężczyzny wymagały jednak konsultacji medycznej w szpitalu.
W czwartek wieczorem (26.03) 20-latek wracał swoim cinquecento z pracy do domu. Było już ciemno. Na razie nie wiadomo dokładnie co było przyczyną tego zdarzenia, ale na nieoświetlonym łuku drogi w Woźnikach, młody mężczyzna stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas jezdni i wypadł z drogi.
W efekcie tego manewru jego auto wpadło do rowu i uderzyło w pobliskie drzewo. 20-latek wyszedł z roztrzaskanego samochodu samodzielnie i wezwał służby ratunkowe.
Strażacy z OSP Woźniki i JRG Wadowice zabezpieczyli teren. Obecni na miejscu lekarze opatrzyli poszkodowanego i z urazami głowy został przewieziony do wadowickiego szpitala na konsultację medyczną. Prawdopodobnie będzie musiał spędzić w lecznicy dłuższy czas, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Pas ruchu w kierunku Zygodowic był przez godzinę zablokowany. Strażacy kierowali ruchem wahadłowo.
Jakie były dokładne przyczyny tego groźnie wyglądającego wypadku ustala policja. Samochód 20-latka nie nadaje się do dalszego użytkowania.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








