Rzucił się na policjantów, bo… chcieli go wylegitymować

Służby porządkowe nie mają łatwego życia. Czasami zdarza się, że to im grozi niebezpieczeństwo, nawet w czasie najbardziej błahych interwencji. Tak jak ostatnio w Wadowicach, kiedy rozjuszony obywatel nie miał ochoty zostać wylegitymowanym.
Właśnie dlatego chodzą dwójkami. O czym mowa? O patrolach policji, czy straży miejskiej, które codziennie wypełniają swoje obowiązki. Służby porządkowe bowiem, nie raz muszą mierzyć się z „osiłkami”, którym nie za bardzo spodoba się praca mundurowych.
W środę (3.02) na ul. Legionów w Wadowicach, do mieszkańca podeszli policjanci by go wylegitymować. Można rzec- rutyna. Niestety nie można nazwać rutynowym faktu, który wydarzył się chwilę później.
Podczas czynności legitymowania mężczyzna znieważył interweniujących wobec niego policjantów słowami obelżywymi, jak również naruszył ich nietykalność cielesną grożąc im pozbawieniem życia w celu odstąpienia od wykonywania dalszych czynności służbowych – poinformowała Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik wadowickiej policji.
Policjanci nie zostawili tej sprawy w ten sposób. Legitymowany chojrak został obezwładniony i zatrzymany.
Przewieziono go na posterunek, gdzie umieszczono w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych i już wkrótce poniesie konsekwencje swoich czynów.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








