Sezon na pożary sadzy w kominie rozpoczęty. Strażacy nie narzekają na brak pracy

Kiedy spora część z nas siedziała już w domkach w ciepłych kapciach, oni wyruszali do kolejnej akcji. W czwartek (6.10) po południu, strażacy interweniowali we Frydrychowicach i Leńczach.
To, że możemy na nich zawsze liczyć to nie pusty frazes, coś w tym jednak jest, kiedy nie możemy sobie poradzić z pożarem garnka, czy kominka, a auto wypadło z drogi. Ilość wyjazdów do tak zwanych plam z oleju na jezdni jest niezliczona.
W czwartek (6.10) na przykład, tuż przed godziną 17., do strażaków zadzwonili zaniepokojeni mieszkańcy jednego z domów jednorodzinnych we Frydrychowicach.
Straż została wezwana do pożaru sadzy w kominie – poinformował nas Krzysztof Cieciak, rzecznik prasowy powiatowej komendy Państwowej Straży Pożarnej.
Na miejsce wezwano cztery jednostki straży z Wadowic, Andrychowa i Frydrychowic. Sytuację udało się szybko opanować.
Straż przypomina użytkowników systemów grzewczych – czas na doroczny przegląd przewodów kominowych. Wystarczy jedna wizyta kominiarza, a można uniknąć nieszczęścia.
W tym samym czasie służby ratunkowe wezwano do Leńcz, gdzie z drogi wypadł samochód ciężarowy.
Samochód przechylił się nad przydrożnym rowem – potwierdza informację rzecznik strażaków.
Kierowcy nic poważnego się nie stało, ale trzeba było zabezpieczyć miejsce zdarzenia i przypilnować by droga została oczyszczona z przeszkody.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








