#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Słynny szlaban w Tomicach zniszczyli wandale. Wójt nie daje za wygraną

Ktoś zniszczył szlaban broniący dostępu do ścieżki spacerowej w Tomicach.  Przegroda od miesięcy denerwowała mieszkańców, którzy uznali ją tutaj za niepotrzebną. Władze gminy nie skorzystają jednak z okazji, by wycofać się z tego pomysłu. Szlaban nadal będzie bronił dojazdu.

O sprawie szlabanu już pisaliśmy, ale okazuje się, że kontrowersyjna konstrukcja w Tomicach ma swoją dalszą historię.

Chroniący wjazdu na ścież spacerową w Tomicach szlaban został kilka dni temu zniszczony. Prawdopodobnie przez wandali.

Mieszkańcy, którym szlaban przeszkadzał w spacerach „nad Skawę”, uznali nawet, że władze gminy wycofały się z ich zdaniem niefortunnego pomysłu i same szlaban zdemontowały.

Z błędy wyprowadził nas wójt Witold Grabowski, który potwierdził, że konstrukcja chroniąca dostępu pojazdów na ścieżkę została po prostu zniszczona. Wójt nie zamierza też wycofywać się z ochrony tego miejsca i szlaban nakazał naprawić.

 

Rozwiązanie ma chronić tereny zielone nad Skawą przed osobami, które pod osłoną nocy wywoziły tutaj śmieci. W marcu ktoś wyrzucił tutaj zużyte opony. Jak informował nas wówczas wójt Witold Grabowski, właśnie po tym incydencie gmina zdecydowała się chronić dostępu do tych terenów i ustawiono szlaban.

Ścieżka biegnąca do brzegów Skawy jest w Tomicach miejscem częstych wycieczek mieszkańców i niedzielnych spacerów, czy też szlakiem dla rowerzystów. Jak twierdzą, zapora wójta skutecznie uniemożliwia im rekreację.

Tymczasem opony nad Skawą nadal można znaleźć.