Sprawca wypadku w Kleczy „pod wpływem”? Policja czeka na wyniki badania krwi

Policjanci z Wadowic wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło w sobotę w Kleczy Dolnej. Kierujący fiatem utracił panowanie nad pojazdem i dachował. Poszkodowany trafili do szpitala.
W sobotę (3.02) oficer dyżurny wadowickiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Kleczy Dolnej. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Wstępne ustalenia policjantów ruchu drogowego, interweniujących na miejscu zdarzenia wskazują, że kierujący fiatem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem i uderzył w przydrożne drzewo, doprowadziło to do dachowania pojazdu – oinforowała Agnieszka Petek, rzeczniczka prasowa policji w Wadowicach.
W wyniku tego zdarzenia poszkodowanym został kierujący, 30-letni wadowiczanin, a także pasażer, który z nim podróżował. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do wadowickiego szpitala.
Od kierującego była wyczuwalna woń alkoholu. Pobrano mu krew do badania.
Jeśli badanie krwi wykaże obecność alkoholu, wówczas 30-latkowi zostanie przedstawiony zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do 3 lat – dodaje policjantka.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl