Staruszka chodziła przez wieś z zapalniczką i… podpalała trawy?

Strażacy od lat w okresie wiosennym mają pełne ręce roboty. Niektórzy mieszkańcy uważają, że na wiosnę trzeba podpalić nieużytki, by gleba była żyzna a „zaraza nie wychodziła z trawy” na pobliskie uprawy. Niestety takie działania mogą prowadzić do tragedii.
Jak poinformował administrator strony Ryczów.pl jadąc ostatnio przez Sosnowice ugasił kilka małych pożarów suchej trawy przy zabudowaniach.
Za zakrętem ujęliśmy ze znajomym 90-paro latkę spacerującą przez wieś z zapalniczką i podpalającą co się da. Więc zwróćcie uwagę bo podpalaczem naprawdę może być każdy! – czytamy w wypowiedzi.
Niestety to znowu prawdziwa plaga. Nie dość, że po świecie szerzy się mega zaraźliwy wirus, to ludzie nie mogą sobie odpuścić „użyźniania” pól i „pozbywania się szkodników” a nieużytków. To są właśnie główne powody regularnych pożarów, które nader często zdarzają się w sołectwach gminy Brzeźnica, Spytkowice, a ostatnio też w Stryszowie.
Pożary, nie dość że zmuszają zapracowanych już strażaków do kolejnych zadań, to jeszcze mogą być bardzo groźne dla życia ludzi, zwierząt a także mienia.
Ostatnio w Stryszowie ogień podszedł bardzo blisko zabudowań mieszkalnych. Na szczęście strażakom udało się okiełznać żywioł.
Warto przyłączyć się do apelu mieszkańców Ryczowa i zwracać uwagę na wszystko co się dzieje dookoła, bo „każdy może być podpalaczem”.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








