Strażacy z Wadowic ratowali psa uwięzionego na moście kolejowym

Nie wiadomo jak długo tu przebywał, ani jak się tu znalazł. Pies uwięziony był na przęśle mostu kolejowego w Wadowicach. Podniesiona w rzece woda zagrażała jego życiu. Strażacy ruszyli na pomoc.
Psa zauważył przypadkowy przechodzień, który w sobotę (23.09) zgłosił interwencję do komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.
W sobotę po południu strażacy ratowali zwierzaka z opresji. Utknął na betonowym przęśle mostu kolejowego. Nie wiadomo, jak tutaj się znalazł i jak długo tu przebywał. Piesek wydawał się wyczerpany i przerażony.
Nie było łatwo, bo wystraszone zwierzę początkowo nie chciało współpracować. Tymczasem wody w rzece przybywało i istniało zagrożenie, że rzeka zabierze biedaka.
Na szczęście strażacy znaleźli sposób, by go uspokoić i wszedł do worka, w którym wyciągnięto go na górę.
Na koniec ratownicy musieli szybko uciekać z mostu, bo nieoczekiwanie od strony Krakowa nadjechał pociąg osobowy. Jak się dowiadujemy, maszynista wiedział wcześniej, że na moście kolejowym prowadzona jest akcja ratunkowa.
Szczęśliwie psa udało się uratować. Zwierzę choć wystraszone jest całe i zdrowe. Zostanie przekazane do przechowalni Straży Miejskiej. Jeśli nie znajdzie się właściciel, to trafi prawdopodobnie do schroniska.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








