#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Tajemniczy rozbłysk na rynku w Lanckoronie. Czyżby miejscowość odwiedził anioł?

Tajemniczy rozbłysk na lanckorońskim rynku. Niektórzy twierdzą, że to mógł być… anioł.

Była niedziela (1.08), około godziny 19. Na lanckoroński rynku, jak i w całej okolicy, mocno popadało. Ciężkie chmury sprawiły, że szybciej niż zwykle robiło się ciemno.

Było jeszcze za wcześnie na rozświetlenie ulic. Tymczasem kamera zainstalowana na budynku Izby Muzealnej zarejestrowała niezidentyfikowany rozbłysk, który trwał nienaturalnie długo.

Jak mówi nam lokalna artystka, rozbłysk trwał nawet około minuty, a na kamerze widać było, że „faluje, ale stoi w miejscu”.

Jak zauważa artystka, światło pojawiło się w miejscu, w którym stoi rzeźba anioła podarowana Lanckoronie przez włoskiego rzeźbiarza.

Na Kresach mówiło się, że tylko w „szarą godzinę” można zobaczyć anioła – mówi nam artystka snując romantyczną opowieść wokół zajścia na lanckorońskim rynku.

Co ciekawe rozbłysku nie można wiązać z jakimś wybuchem, służby ratunkowe ani policja, nie podejmowały w tym czasie żadnych działań w Lanckoronie. Rozbłysk nie mógł być też pokłosiem lampy aparatu, wówczas trwałby bardzo krótko. Jedną z opcji jest też pojawianie się pioruna kulistego. Pogoda w sumie była odpowiednia, do tak nieziemskiego zjawiska.

Opowieść, której potwierdzeniem może być zdjęcie, które pojawiło się na Facebooku, może być pięknym nawiązaniem do festiwalu „Anioł w Miasteczku”, który odbywa się tutaj każdego roku.

Może rzeczywiście był tutaj anioł? Jak myślicie? Jeśli macie inne wytłumaczenie tego zdarzenia dajnie nam znać w komentarzach lub na email: portal@joomla.wadowice24.promo-peak.ovh.