To dziwactwo na ulicy w Wadowicach denerwuje kierowców. Czas to zmienić?

Ograniczniki, które zamontowano kilka lat temu na ulicy Sienkiewicza w Wadowicach to rozwiązanie, które denerwuje kierowców. Domagają się, by właściciel drogi je zlikwidował – Zamiast tego można namalować linie – proponuje mieszkaniec Wadowic.
W 2020 roku Starostwo Powiatowe w Wadowicach zleciło remont całościowy swojej drogi. Ulica Sienkiewicza nie wiedzieć czemu jest w Wadowicach drogą powiatową. Wydano miliony złotych na słuszną przebudowę trasy. Pojawiły się nowe rozwiązania, ale jedno powoduje frustrację kierowców.
To plastikowo – gumowe ograniczniki, które niby mają wyznaczać miejsca postojowe, ale w praktyce stanowią uciążliwe przeszkody i zabierają miejsca.
To bardzo niefortunny, by nie powiedzieć głupi pomysł. Parkuje tam od czasu do czasu i już nie raz zdarzyło mi się najechać kołem na te ograniczniki. Po co to jest i czemu służy? Wygląda jakby ktoś czego tutaj nie dokończył. Czy nie lepiej namalować linie ? – pyta Czytelnik, który poprosił o interwencje.
W Starostwie Powiatowym urzędnicy nie mają dobrych wieści. Remont drogi, który wykonano w 2020 roku, ma pięć lat tzw. „trwałości projektu”, a gumowo-plastikowe ograniczniki są jego częścią. Czyżby miały pozostać?
Niekoniecznie, właściciel drogi, czyli właśnie starostwo mogłoby je zlikwidować ze względu na „zagrożenie bezpieczeństwa”.
Swego czasu szpecące ulicę Sienkiewicza chciało w swoisty sposób upiększyć miasto.
Mieszkańcy skarżyli się, że jest to rozwiązanie szpecące ulice i niepraktyczne. Zaproponowaliśmy tam nasadzenia kwiatów, ale w starostwie nie zgodzono się z naszą koncepcją – mówi burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl